Kilka głębszych.
10 Grudzień 2011Kilka głębszych, nowy dzień. Lecz ta sama bajka, a raczej ciąg dalszy koszmaru. Sprzątanie, sranie jak to w sobotę. Tabletami się dzielę jak przystało na dobrego chrzescijanina. No właśnie religia. Niedługo święta. Nic dobrego. Jak w tym kraju nie pić? Brakuje na wszystko! Z miesiąca na miesiąc coraz gorzej. Mniejsze wypłaty, a cała reszta idzie [...]